niedziela, 8 grudnia 2013

Od Brutusa

Widziałem że klacz była zajęta. Ze spuszczoną głową odszedłem z tego miejsca. Poszedłem do jaskini i zmrużyłem oczy. Po kilku minutach snu klacz przybiegła do jaskini i zawołała.
- Może mógłbyś się do czegoś przydać?
- Do czego...?
- Pomóż mi dobra?

Rossa?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz